sobota, 4 czerwca 2016

Kurtyna w dół....

i tak oto kończy się AKT I: Kurier z Zachodu!

 Quivering thoughts now surround you,
Engulfed by the tides that we undo.
The ties that hold shadows at bay,
Are bound and undone.
All but the one.
 

17 lutego 1942 roku, Warschau
W siedzibie dowództwa Abwehry pojawia się tajemnicza kobieta w futrze z norek, przedstawiająca się jako Regine von Malzahn, żona pułkownika Malzahna. Przekazuje ona zaszyfrowany dokument sekretarce, prosząc, by oddać to "osobie kompetentnej i aryjskiej" i wychodzi z budynku. Sześć kwadransów później ciało pułkownikowej Malzahn zostaje znalezione w jej kamienicy przy Ackerstrasse 8. Czy to samobójstwo?
Dokładnie o tej samej godzinie  polski oficer nazwiskiem Rychert zostaje wezwany do mieszkania w Alejach Jerozolimskich. Osoba, która do niego telefonowała, powołała się na nazwisko niejakiego Marcina Potockiego, twierdząc, że przysłał on jakiegoś kuriera z Zachodu właśnie pod ten adres. Problem polega na tym, że ani major Potocki, ani osoby powiązane z Kedywem, ani nawet łączniczki nie wiedzą o niczym, mieszkanie zaś jest absolutnie puste. Ponieważ pan Rychert zdołał bezpiecznie powrócić do domu, a tajemniczy telefon - o ile udało się ustalić - został wykonany z okolic Forstrasse, dowództwo AK i NSZ powierza rozwiązanie tej sprawy kilku kompetentnym i rozsądnym osobom z talentem do rozwiązywania kłopotliwych spraw...
W ramach śledztwa  w siedzibie gestapo zostaje zorganizowane spotkanie - "detektywi" w składzie:
  • Martin Rommel
  • Otto von Wartenburg
  • Curt Kehl
  • Alexander Schenk von Stauffenberg
  • Matthias Anwarden 
omawiają dowody. Przesłuchanie świadków okazuje się być bardzo przydatne...Kamerdyner Erich Fromm, służąca Agatha Eisenau i dozorca kamienicy dostarczają informacji. Śledczym z gestapo udaje się odnaleźć zakrwawioną książkę "Karten aus Dortmund"; książkę tę Wartenburg ofiarował kiedyś zamordowanej pułkownikowej w trakcie krótkiego spotkania, a jej karty splamił Johann, jej kochanek. Na jaw wychodzi fakt, że młody Kaszub sypiał z żoną pułkownika Malzahna, składał jej niemoralne propozycje, a nawet planowali ucieczkę (to właśnie Johann pocieszał nieszczęśliwą Regine po utracie ukochanego syna pod Woroneżem, a nie mąż oddelegowany na front). Nikt ze służby nie rozpoznaje Johanna ze zdjęcia, choć to niczego nie dowodzi; sąsiadka opowiada przesłuchującemu ją Alexandrowi von Stauffenberg o wciągnięciu Regine w konspirację antyniemiecką. W tym czasie Michał Wojciechowski opiekuje się swoją młodszą siostrzyczką, a piękna pani de Sevigny przekazuje informacje do góry...
Wkrótce dochodzi do drugiego spotkania. Gdy dochodzi do wymiany informacji i padają pierwsze wnioski (w tym zostają ujawnione kolejne dowody), na zewnątrz rozlegają się donośne strzały. Martin Rommel wybiega jako pierwszy; pozostali śledczy, z wyjątkiem Curta Kehla i Wernitza, biegną za nimi - plutonowemu powierzono pilnowanie dokumentów, które mogliby ukraść napastnicy (ze względu na to, że autorki Michała i Curta wycofały się z eventu, ale w nim uczestniczyła, pozwoliłyśmy sobie z Weroniką zaproponować taki tok wydarzeń. Dalszy tok wydarzeń będzie również proponowany :3)  

Dochodzi do wymiany ognia między Niemcami a...Niemcami - tak, dobrze czytacie: napastnicy nie byli Polakami. Na polu bitwy pojawia się dwóch mężczyzn: tajemniczy starzec i młodzieniec, jego syn. Martin, Otto i Matthias ostrzeliwują przeciwnika, natomiast hrabia Stauffenberg pod wpływem wzburzenia biegnie przed siebie, być może chcąc ocalić starszego człowieka.
Na scenie pojawia się Weronika - już w roli Brigitte Rossberg, sekretarki arystokraty z zamku Stauffen Berg. Wraz z Alexandrem ratuje życie nieznajomemu starcowi, natomiast Otto, Martin i Matthias walczą z tajemniczym młodzieńcem. Kapitan Rommel poskramia chłopaka - nie bez trudu, gdyż dzieciak wyrywa się i próbuje za wszelką cenę zakatrupić autora "Karten aus Dortmund". Podczas gdy hrabia Stauffenberg odjeżdża samochodem w celu spotkania się z ukochaną Melittą, a Weronika pod przykrywką sekretarki zostawia ciężko rannego starca pod opieką lekarzy w szpitalu polowym, kapral Wartenburg gromi Bogu ducha winnych Guntera i Wilhelma na korytarzu tegoż szpitala. Na szczęście nie dochodzi do dekonspiracji -  rozjuszony dowódca, skupiony na winowajcach, nie zapamiętuje szczupłej blondynki wymykającej się z budynku.

W czasie przesłuchania młodego napastnika Martin, Otto i Matthias odkrywają motywy i powody, dla których zamordowano żonę pułkownika. Okazuje się, że Georg Schiemann (gdyż takim nazwiskiem posługuje się młodzieniec) pochodzi z Kaszub, podpisał wraz ze swoim dość zamożnym ojcem volkslistę, ale - i o dziwo, i o zgrozo - przejawia poglądy komunistyczne. Wynajął grupę żołnierzy z Wehrmachtu, wmówił im, że pójdą służyć Rzeszy, i zmusił ich do ataku na koszary gestapo w nadziei, że odwróci uwagę od sprawy zabicia pułkownikowej. Należał do konspiracyjnej organizacji, której nazwy nie zgodził się ujawnić - jedno jest pewne...nie był członkiem ani Kręgu z Krzyżowej, ani Białej Róży, ani żadnej innej tego typu frakcji. Poprosił swojego ojca, aby podrzucił na Forststrasse fragment ubrania Magdy Kehl (zdobył je dzięki przekupionej opiekunce małej Marysi, którą na jakiś czas zatrudniła żona Curta) i fragment futra z norek, należącego do jego matki, chcąc namieszać w głowach śledczych. Starszy mężczyzna (jeśli wierzyć zapewnieniom chłopaka) nie miał o niczym zielonego pojęcia, ale jako osoba naiwna dał się nabrać na prośby syna. Ponieważ młody Georg był zdeklarowanym komunistą, gardził burżuazyjną arystokracją; właśnie dlatego postanowił zniszczyć Alexandra Stauffenberga przez jego żonę Melittę, którą poznał na jakimś przyjęciu. To właśnie on upoił Johanna alkoholem i zmusił go do napisania anonimu, w którym wskazywał na Ottona - autora artykułów, które miały obrażać jego socjalistyczną ojczyznę wina i słońca; wplątał również w całą historię Kehlów, ponieważ plutonowy podpadł mu samym faktem bycia ideałem i wzorem wskazywanym bezustannie przez pułkownika Hoffmanna wszystkim jednostkom.


NAGRODY...I KARY DLA UCZESTNIKÓW EVENTU

 

  • Otto von Wartenburg otrzymuje awans! Wpisujesz sobie w kartę: Obergefreiter. Twoje rany zostały opatrzone, tak samo jak rany innych osób, które dostały w czasie akcji.
  •  Martin Rommel otrzymuje awans! Wpisujesz sobie w kartę: Major. Skreślasz z ekwipunku orzełka - zgubiłeś go w czasie akcji. 
  • Matthias Anwarden   Skreślasz z ekwipunku klucze do skrytki numer 1, ale otrzymujesz fabularnie dodatkowe przepustki i możesz je wykorzystać w wątkach. 
  • Alexander Schenk hrabia von Stauffenberg  Kostka rzecze, że umrzesz. Pytanie tylko, kiedy...Ponieważ Martin wyraził chęć uratowania mojej postaci, niedługo opublikujemy wspólną notkę fabularną :)  Jeśli inni autorzy też chcą, mogą się dołączyć, ale wówczas limit słów podzielę na trzy i będzie trzeba wykombinować jakiś weekend.
  •  Weronika de Sevigny    Skreślasz sobie z ekwipunku amunicję do pistoletu - masz tylko pistolet, ale bez amunicji, będziesz musiała zdobyć ją fabularnie. :) Dopisujesz sobie Bezugsscheina (bon) na lody w kawiarni "U Aktorek".
  •  Michał Wojciechowski   Dopisujesz sobie do ekwipunku Bezugsscheina (bon) na lody - Weronika znalazła przy ciele jednego z zabitych dwa takie bony i jeden oddała Tobie w trakcie eventu. Możesz go wykorzystać fabularnie w dowolny sposób :)
  •  Curt Kehl otrzymuje awans!    Wpisujesz sobie w kartę, że masz o stopień wyżej (w tej chwili, niestety, nie pamiętam, jaki jest stopień wyższy od plutonowego w niemieckim wojsku ;-; ) - obdarzono Cię awansem w  ramach przeprosin za nieprzyjemności związane z przesłuchaniem Twojej żony. 


Dziękujemy wszystkim autorom za udział! Mamy nadzieję, że wszyscy, także ci, którzy musieli z niego się wycofać bądź zrezygnować, bawili się dobrze. Nagrody były losowane kostkami, ale znalazły się także kary za dokonanie niewłaściwych wyborów :) Przykładem takiej kary jest chociażby utrata orzełka przez Martina czy też zgubienie klucza do skrytki przez Matthiasa. Następny taki event zorganizujemy dopiero za jakieś parę miesięcy, jeśli blog dotrwa do tego czasu - bądźcie więc aktywni w wątkach, reklamujcie nas, ściągajcie nowych autorów!


Weronika de Sevigny
Alexander Schenk graf von Stauffenberg

1 komentarz:

  1. Dzięki wielkie za bon :D To się dzieciaki ucieszą ;D

    OdpowiedzUsuń

Tu warto kliknąć!

Szablon wykonany przez Eveline Dee z Panda Graphics