niedziela, 3 lipca 2016

Event: Wyspa cieni

Las wydawał się cichy. Noc już dawno zgasiła ostatnie ptasie śpiewy. Powietrze, chłodne w porównaniu z żarem dnia, niosło jedynie szelesty. Szelest drzew o starych, powykrzywianych konarach… szmer leśnego zwierzęcia stąpającego po ściółce… szepty dalekiego wiatru. Nadgniłe ściany opuszczonej, drewnianej leśniczówki nie dawały osłony przed niczym, z wyjątkiem ludzkiego wzroku.
Mężczyzna w brudnym, porwanym ubraniu pośpiesznie podłączał ostatnie przewody. Palce mu drżały. Ostatni raz robił to pół roku temu. Uwierzą mu..? Zaczepił antenę o cegły. Uruchomił radiostację. Wyschnięte, spieczone wargi piekły, gardło miał suche jak wiór. Założył słuchawki. Wyregulował ustawienia poszczególnych pokręteł.
- Tu Babinicz. Tu Babinicz. Warszawa, zgłoś się.
Chwila trzasków, sekundy szumu… Za pozbawioną szyby framugą okna pohukiwał puszczyk. Z ziemi z wolna podnosiła się mgła.
- Tu Warszawa, odbiór.
„Babinicz” wziął głębszy wdech.
- Jestem na miejscu.
- Dlaczego dopiero teraz? – głos dowódcy był odległy, ale mimo to mężczyzna wyraźnie słyszał w nim chłód.
- Zostało mi niewiele czasu. Ścigają mnie. Cały region jest obstawiony. Mamy do czynienia z czymś większym. Niemcy zwożą tu mnóstwo ludzi. Więźniów… z obozów. Nie da się podjeść bliżej niż na kilka kilometrów… - urwał. Z oddali dobiegały krzyki i ujadanie psów. Wpadli na jego trop. – Zaraz tu będą… Wyślijcie kogoś na Uznam. Grupę.
Pośpiesznie zdjął słuchawki. Zaczął odpinać przewody. Wiedział, że nie zdoła uciec obławie. Teraz chodziło już tylko o to, by zdążyć ukryć radiostację. Jego misja dobiegła końca. Czas na drugą grupę.

W porozumieniu z Minami Lady, organizuję jednorazowy event, zupełnie odrębny od poprzedniego i oparty na nieco innych zasadach. Fabuła jest już w zasadzie gotowa, więc chciałam zapytać, kto z was byłby chętny zagrać? Tekst powyżej to fabularne wprowadzenie, prolog. Gra zaczęłaby się około 25 lipca i trwała – z przerwami – prawdopodobnie do końca sierpnia (wiele zależy od częstotliwości odpisywania). Organizacyjnie przewiduję zadania indywidualne, pracę drużyn i (przeprowadzony wspólnie z Minami) wielki finał, a fabularnie – tajemnice, intrygę i akcję oraz sporo spiskowania.
W grze będą mogły brać udział także osoby spoza bloga, jeżeli uda mi się zwerbować jakichś chętnych. Na razie pytanie kieruję do was: wchodzicie w to? Żeby gra się odbyła, potrzeba minimum trzech osób. Będą zadania przewidziane zarówno dla Polaków, jak i dla Niemców, tak, by każda postać miała „swoje pięć minut”.
Proszę o odzew i wypowiedzenie się, czy jesteście zainteresowani (jeżeli nie jesteście, też o tym napiszcie, lubię wiedzieć, na czym stoję).


Dotychczas zgłosili się:
Matthias von Anwarden
Michał Wojciechowski
Martin Rommel
Alexander von Stauffenberg

11 komentarzy:

  1. Ja w tym mogę wziąć udział O: Jako user po stronie niemieckiej, tylko najpierw muszę zakończyć wszystkie wątki. Ale chętnie wezmę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Cieszę się, że chcecie wziąć udział :D
    Shout, wolisz grać jako Michał, czy jako Cesare? Bo niestety wolałabym, żeby żaden autor nie miał postaci po obu stronach (założenia fabuły niestety nie pozwalają...). W razie czego, dla obu panów mam coś w zanadrzu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja z chęcią. Przecież najlepszy szpieg w Warszawie (czytaj ten debil Martin), musi wiedzieć co w trawie piszczy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. O, czyli mamy wymagane minimum - tj. event będzie :D Martin, mam pytanko. Czy w grę wchodzi wyłącznie przydział do grupy niemieckiej, czy w razie czego działalność jako Potocki też będzie okej?

    OdpowiedzUsuń
  5. Chyba na razie wezmę Miśka ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Działalność jako Potocki też wchodzi w grę :D. Tak właściwie to nawet po cichu na to liczyłem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okej ;) Na razie co prawda nie mogę jeszcze niczego obiecać, ale będę to brała pod uwagę przy rozdzielaniu przydziałów.

      Usuń
  7. Nefryt, Alexander informuje, że będzie brał udział po stronie niemieckiej - ja prawdopodobnie nie wezmę udziału w grze, chyba że czas pozwoli i będę mogła wprowadzić którąś z sióstr Strzeleckich /NPC'a do gry :3 Osobiście obiecuję wszystko nadzorować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok. W razie czego (tzn. gdyby czas ci pozwolił) daj znać parę dni wcześniej.

      Usuń

Tu warto kliknąć!

Szablon wykonany przez Eveline Dee z Panda Graphics