poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Obwieszczenie #2

...czyli trochę informacji i mała pamiątka.


Po naradzie z autorką Alexandra postanowiłyśmy, że dzisiejszy post będzie trochę nietypowy :D Nie będzie w nim przynudzania, ostrzegania, marudzenia - będzie o Powstaniu Warszawskim, o evencie, mobilizacji i...o sztuce i filmach w ogóle. 

Powstanie Warszawskie wybuchło 1 sierpnia 1944 roku o godzinie 17:00 - tak zwanej Godzinie W. Trwało przez 63 dni i było wyrazem determinacji mieszkańców stolicy, którzy nie chcieli się poddać, ulec niemieckiej dominacji. Nie nam oceniać, czy było ono potrzebne, czy nie; nie chcemy też prowokować dyskusji na temat, na który wszystko i tak już  zostało powiedziane przez historyków i innych specjalistów, a po prostu upamiętnić bohaterstwo powstańców poprzez zestawienie filmów dotyczących tej tematyki. Wybrałyśmy te najciekawsze, dodając do tego materiały.. Zatem po kolei, od nowszych produkcji do starszych: 


  • "Sierpniowe niebo. 63 dni chwały" spod kamery Ireneusza Dobrowolskiego, opowiadający historię młodej sanitariuszki Basi i łączący nowoczesność z historią



Zwiastun filmu z piosenką tytułową



  • "Powstanie warszawskie", produkcja zmontowana z autentycznych zdjęć powstałych podczas walk (jednym z operatorów był np. Jerzy Gabryelski "Orski")




Zwiastun i informacje o filmie



  • "Baczyński"  w reżyserii Kordiana Piwowarskiego - film opowiadający o życiu i twórczości Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, poety poległego w czwartym dniu powstania oraz o jego miłości do Basi Drapczyńskiej (notabene również poległej w walce)




  • "Był sobie dzieciak" w reżyserii Leszka Wosiewicza  - dramat wojenny, w którym przedstawiono losy młodego chłopaka - poety zmuszonego do zweryfikowania swoich marzeń przez wojnę i Powstanie.





  • "Godzina W" wyreżyserowana przez Janusza Morgensterna - czyli rozkaz samobójczego ataku, dylematy moralne i młodzi ludzie pod dowództwem "Czarnego". 




W naszym zestawieniu nie mogło zabraknąć też takich klasyków, jak: 

  • "Kanał" Andrzeja Wajdy z łączniczką "Stokrotką", porucznikiem "Mądrym" i Jackiem "Korabem" oraz ich przedzieraniem się przez kanały bombardowanej Warszawy...




  • "Eroica" Andrzeja Munka będąca swego rodzaju odpowiedzią artystyczną na "Kanał", składająca się z trzech noweli

  • "Kamienne niebo" Ewy i Czesława Petelskich - mało znane dzieło kinematograficzne dotyczące walki o przetrwanie zwykłych mieszkańców w zasypane kamienicy w sierpniu '44.


  • "Kolumbowie" - serial opisujący nie tylko Powstanie, ale i całą wojnę ogólnie.

Może dorzucicie coś jeszcze? Albo polecicie jakąś powieść? Decyzja należy do Was. 
Chcemy tylko przypomnieć od siebie, że po evencie ogłosimy listę obecności, aby sprawdzić, ile nas jeszcze zostało. Niedługo otrzymamy też nowy szablon, zatem prosimy: reklamujcie bloga i zachęcajcie ludzi, żeby grali razem z nami!


Generalna Gubernator Minami Lady
Porucznik Maya Reid

11 komentarzy:

  1. Oglądałam tylko "Powstanie Warszawskie" :P Z innych powiązanych tematycznie rzeczy... jest jeszcze króciutki film "Miasto ruin", przedstawiający Warszawę po powstaniu widzianą z "lotu ptaka". Jeżeli ktoś ma blisko do Warszawy, można go sobie obejrzeć w Muzeum Powstania Warszawskiego w dwóch wersjach - zwykła wyświetlana we wnętrzu Liberatora albo 3D w malutkiej salce kinowej. Bo tak przez komputer oglądać to nie to samo ;)
    Z innych rzeczy - "Kolumbowie" to także powieść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, i jeszcze jak ktoś lubi oglądać zdjęcia, to sprawdzając pocztę znalazłam taki bonus: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/72-rocznica-powstania-warszawskiego-archiwalne-zdjecia/5560qy ;)

      Usuń
    2. Racja, powieść pióra Romana Bratnego :D
      "Miasta ruin" nie oglądałam, ale się postaram. Zdjęcie przepiękne! Problem w tym, że nie mogę go dodać do bloggera ;_;

      Usuń
    3. Tam jest cała galeria, chyba z 11 fotek. Wrzuciłam żeby tak sobie poprzeglądać, jeśli ktoś lubi ;)

      Usuń
  2. Ja od siebie dodam, film Komasy "Miasto 44" dosyć luźno nawiązuje do tematyki powstania, ale nawiązuje (akcja podczas powstania, ale powstania prawie nie ma, to tylko moje odczucie). Jeszcze taki chyba nowożytny klasyk jeśli chodzi o II WŚ, mówię oczywiście o naszej rodzimej produkcji jaką jest "Czas Honoru Powstanie".
    O i jeszcze chyba najstarszy film jaki znam "Zakazane piosenki"
    Książki... to chyba "Pamiętnik z powstania warszawskiego" M. Białoszewskiego oraz "Zośka i Parasol" A.Kamińskiego. Jeszcze znajdzie się coś Bartoszewskiego, Daviesa czy innych historyków (ale nie tylko).
    Pewnie to rozpisałbym się i walnął piękny esej...ale oszczędzę wam cierpień związanych z czytaniem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Czas Honoru: Powstanie" rzeczywiście było piękne, myślisz, że czemu wzięliśmy to na szablon? xD
      O, jestem mile zaskoczona, że znasz Białoszewskiego - sądziłam, że to tylko rozszerzone humany lubią takie rzeczy XD
      Miasto 44...jak dla mnie to to nawet nawiązanie nie jest. Tylko jest ładny wygląd aktorów i muzyka, nic poza tym, ale szanuję Twoje zdanie.
      "Zośka i Parasol"? O_O Myślałam, że "Zośka" wystarczająco został opisany w "Kamieniach na szaniec"...Muszę to przeczytać.
      "Zakazane piosenki" z Danutą Szaflarską - rzeczywiście klasyk, powstały krótko po wojnie :D

      Usuń
    2. "Pamiętnik..." Białoszewskiego miałem jako lekturę w gimbazie.
      "Zośka i Parasol" to jest o batalionie "Zośka" i "Parasol", Kamiński napisał książkę na podstawie archiwum Jana "Anody" Rodowicza.
      A "Miasto 44", ja to chyba obejrzałem tylko dla efektów i ścieżki dźwiękowej (i dla napisania recenzji aby sobie podciągnąć ocenę z polaka :D). Ale fakt...za te pieniądze i ogólnie czas realizacji, można było spodziewać się czegoś więcej (ja spodziewałem się czegoś lepszego...).
      I dziękuję za uszanowanie mojego zdania :D

      Usuń
    3. Hm, widzę, że nie tylko moja polonistka z gimnazjum lubiła Białoszewskiego :P
      O mieście 44 się nie wypowiadam, bo nie oglądałam (*zobaczyła zwiastun i stwierdziła, że nie pójdzie*)

      Usuń
    4. A właśnie. Jak już gadamy o filmach i książkach. Które bardziej was inspirują? Bo ja niedawno zauważyłam, że choć uwielbiam czytać, film daje mi większego "kopa" do pisania.

      Usuń
    5. Różnie... czasami zainspiruje mnie film czasami książka...ale największego kopniaka to mimo wszystko daje mi muzyka i bezsenne noce...
      (Nefryt...na YouTube jest "Miasto 44", możesz sobie obejrzeć :D)

      Usuń
    6. To i ja się wypowiem o: Jak dla mnie pomysł z tym zestawieniem był epicki i przyznam, że wybrałaś same ciekawe pozycje :D Białoszewski i reszta pozycji - human zna, human chętnie ukocha <3
      Miasta 44 bardzo mocno NIE POLECAM. To jedynie straszliwie luźna interpretacja, jak słusznie zauważył Bociek - więcej tam scen obyczajowych i innych niż samego Powstania. Już sensowniej byłoby obejrzeć "Czas Honoru", dużo bardziej dba się tam o szczegóły i historię, pokazana jest nawet praca radiostacji powstańczej :3 Jeśli chodzi o inspiracje, to najbardziej inspiruje mnie...muzyka :D A z filmów to właśnie słynna "Walkiria" z Cruise'em w roli głównej nakazała mi się zaciekawić historią tej rodziny i porwać się na własną interpretacją jednego z jej członków :D

      Usuń